Little Sailor, czyli „kulisy sukcesu” polskich programistów
Wyniki bada Developer Challenge ogłoszone zostały na spotkaniu dla developerów w Seulu, które odbyło się 8 grudnia ubiegłego już roku. Zwycięstwo przypadło aplikacji stworzonej przez polskich programistów ze studia Mooncoder – Little Sailor – która w konkursie rywalizowała z ponad dwoma tysiącami innych aplikacji.
Zacznę może od przedstawienia aplikacji, która zajęła pierwsze miejsce w globalnej edycji konkursu – co w następstwie skutkowało przyznaniem nagrody 300 000$ dla twórców Little Sailor.
Little Sailor jest symulatorem pozwalającym na sterowanie łodzią żaglową oraz motorową. Po uruchomieniu aplikacji, naszym oczom ukazuje się dość rozbudowane menu zawierające w sobie takie elementy jak
Close – element umieszczony w lewym górnym rogu, odpowiadający za zamknięcie aplikacji – po przejściu do poszczególnych części menu służy jako „wstecz”
Track – miejsce, w którym mamy do wyboru jedną z ośmiu gotowych już tras – z, z góry ustalonymi warunkami atmosferycznymi, kierunkiem wiatru, czy też ilością przeszkód na drodze do przepłynięcia. Jest też możliwość wygenerowania własnej trasy, z ustawieniami nam odpowiadającymi. Ponadto dodana została możliwość zasugerowania trasy przez samą aplikację, na podstawie naszych osiągnięć w grze
Opponents – jak więc nazwa wskazuje, jest to miejsce, gdzie mamy do wyboru ilość(max 6) przeciwników, z którymi planujemy się zmierzyć. Podobnie jak w przypadku tras – jest możliwość zasugerowania ich przez samą aplikację
Start – czyli po prostu ikonka, której dotknięcie pozwala nam na rozpoczęcie wyścigu
Options – menu pozwalające na zmianę ustawień sterowania, elementów wyświetlanych na ekranie smartfona podczas wyścigu, głośności dźwięku, czy też ilości okrążeń
Help – najzwyklejsza w świecie „Pomoc”, jednakże co warto zauważyć – dość rozbudowana. Warto dodać, iż za taką skróconą jej wersję służy przycisk „i” w prawym górnym rogu
Ponadto w menu głównym znaleźć można element odpowiadający za nasz indywidualny wynik, powstały na skutek zsumowania procentowego ukończenia poszczególnych tras – szczerze mówiąc, to sam nie wiem jak jest ono obliczane.
Rozgrywka i sterowanie
Sterować naszą żaglówką możemy przy wykorzystaniu akcelerometru w naszym smartfonie, czy też po zmianie odpowiednich ustawień aplikacji – wykorzystując specjalne suwaki wyświetlane na ekranie urządzenia. Standardowo wyświetlany jest także przycisk odpowiedzialny za uruchomienie silnika motorowego w naszej łodzi, jednakże rozwiązanie to powoduje zatracenie głównego wątku, którym jest zwyciężenie w wyścigu jedynie przy wykorzystaniu sprzyjających nam – bądź też nie – warunków atmosferycznych. Oczywiście nieocenione w tym wypadku są opcje aplikacji, pozwalające na usunięcie kuszącego wciąż elementu pozwalającego nam na łatwe zwycięstwo.
W zależności od tego, jaką trasę wybierzemy oraz na ilu konkurentów się zdecydujemy, poziom rozgrywki może okazać się dość ciężki. O ile samo ukończenie wyścigu to żaden problem, to już zwyciężenie w nim oraz zdobycie wyniku bliskiego 100-procentom może okazać się już bardzo ciężkim wyzwaniem. Dodam tylko, że sama wygrana nam tego nie gwarantuje.
W czasie wyścigu poza wspomnianymi już suwakami pozwalającymi na sterowanie, znajdziemy również statystyki przedstawiające miejsca poszczególnych „osób” biorących udział w wyścigu oraz przedstawiające straty sekundowe do lidera. Na stałe wyświetlane są natomiast przyciski odpowiedzialne za umiejscowienie kamery, z której widzimy naszą żaglówkę, a także ten odpowiadający za wstrzymanie rozgrywki – pauza. Na poszczególnych trasach otrzymujemy też możliwość zwinięcia żagla – chociaż prawdę powiedziawszy, nie wiem dlaczego nie ma tej możliwości na każdej z nich.
Brakuje mi tu tylko jednego - przycisku odpowiadającego za prędkość rozgrywki. Przydałaby się możliwość przyspieszenia jej w określonych momentach chociażby dwukrotnie, bo zdarzają się chwile bezwietrzne i można przez ładną chwilkę dryfować bez celu ;-)
Grafika i dźwięk
Pod tym względem nie mam aplikacji nic do zarzucenia. Grafika jest bardzo ładna – chociaż oczywiście autorzy mogliby się bardziej postarać, jednakże nie powinniśmy przesadzać z naszymi wymaganiami w stosunku do aplikacji stworzonej przez kilka osób. Co do dźwięku – mnie osobiście denerwuje trochę muzyka lecąca non-stop w tle, ale na całe szczęście jest możliwość jej wyciszenia/wyłączenia. Podczas samego wyścigu natomiast, zadbano nawet o takie szczegóły, jak skrzeki mew przelatujących nad naszą łodzią.
Podsumowanie
Little Sailor to niewątpliwie gra, w którą spróbować zagrać powinien każdy – mimo, że można się spodziewać tego, iż części z Was jednak nie przypadnie do gustu. Jak bowiem dobrze wiadomo, są gusta i guściki, a jednak nie każdego musi interesować zachowanie łodzi żaglowej na wodzie. W mojej ocenie gra zasłużyła jednak na zwycięstwo w globalnej edycji konkursu bada Developer Challenge, ponieważ jest jedną z najbardziej zaawansowanych, a zarazem dopracowanych ze szczególną starannością aplikacji biorących w nim udział.
Pobierz Little Sailor
Wywiad z Maciejem Komosińskim – jednym z twórców aplikacji Little Sailor
Matej: Jak i kiedy zaczęła się Twoja przygoda z programowaniem? Co mógłbyś napisać o tych pierwszych, zapewne dość ciężkich tygodniach pogłębiania swojej wiedzy w tej dziedzinie?
Maciej Komosiński: Z programowaniem nigdy nie było ciężko. Zaczęło się w podstawówce, a bardziej poważnie w liceum. Studia informatyczne na Politechnice Poznańskiej były wymagające, ale zgodne z zainteresowaniami, i wyśmienicie przygotowały do dalszych informatycznych przedsięwzięć. Dały też umiejętność szerokiego spojrzenia na informatykę w ogóle oraz możliwość pogłębienia wiedzy w wybranych kierunkach.
Warto pamiętać, że samo programowanie jest tylko niewielką częścią „bycia informatykiem” – jest umiejętnością zakodowania swoich pomysłów w postaci programu. Podobnie architekt musi umieć kreślić rysunki, a biolog – obsługiwać mikroskop, ale sama umiejętność kreślenia nie czyni z nikogo architekta.
Skąd pochodzi nazwa Mooncoder i kto tworzył Little Sailor’a? Co mógłbyś powiedzieć o tym, jak się układa Wasza współpraca?
Mooncoder – bo wieczorami i w nocy są dobre warunki do programowania… cisza, spokój, można się skupić, co docenia wielu programistów i hackerów. Często napisanie jakiegoś wyjątkowo skomplikowanego fragmentu wymaga dłuższego okresu dużej koncentracji, o co trudno w dzień.
Little Sailor powstawał przy udziale Marcina Nowaka, który zdobył główną nagrodę w polskiej edycji konkursu, oraz Szymona Ulatowskiego. Z Szymonem współpracuję już od ponad 10 lat, z Marcinem od kilku, i pomimo problemów nieuniknionych w życiu, trudno wyobrazić sobie lepszą współpracę. Wszyscy trzej ukończyliśmy informatykę na Politechnice Poznańskiej, a ja pracuję obecnie w Instytucie Informatyki PP.
Marcin i Szymon rozwijają niezależnie własne gry, a czasem sobie pomagamy przy najróżniejszych okazjach.
W konkursie organizowanym przez Samsunga główną nagrodą było 300 000$ i to właśnie Wam udało się je wygrać. Czy mógłbyś uchylić rąbka tajemnicy na co przeznaczycie blisko milion polskich złotych?
W prawie jednej trzeciej na podatek :-) Zamierzamy wspomóc też znaczną kwotą wybrany cel charytatywny. Poza tym nie mamy obecnie sprecyzowanych planów co do przeznaczenia swoich udziałów w nagrodzie.
W wyniku konkursu powstało wiele interesujących programów na bada. Konkurs jest tylko początkiem ich rozwoju – teraz jest czas, aby te aplikacje jeszcze bardziej dopracować i zwiększyć ich użyteczność. Rolą konkursu było przyciągnięcie programistów i użytkowników, zachęcenie do oceny programów i samego systemu operacyjnego, przetestowanie możliwości firmware i samych telefonów, rozbudowanie całej infrastruktury internetowej i sklepu, popularyzacja platformy – i cele te zostały osiągnięte, a wszystkim uczestnikom należą się gratulacje.
Tworzyliście już aplikacje dla Palm OS, Windows Mobile, oraz iOS. Co mógłbyś powiedzieć o tym, jak pracowało się w bada SDK, porównując to do narzędzi dla pozostałych systemów, dla których stworzyliście aplikacje?
bada SDK jest przemyślane, wygodne, zachęcające dla nowych użytkowników – programistów. We wczesnych wersjach zmagaliśmy się z licznymi problemami, niestabilnością, kiepskim debuggerem i utrudnionym(lub zupełnie niemożliwym) debugowaniem programów – wszyscy uczestnicy mieli te same problemy. Kolejne wersje były coraz bardziej stabilne, widać więc duży potencjał w platformie bada. Pamiętajmy, że system i SDK są bardzo młode i z każdym miesiącem widać postępy.
Analogicznie ma się sprawa z oprogramowaniem: rynek wymusza wypuszczanie produktów jak najszybciej, a w efekcie użytkownicy dostają nie zawsze w pełni stabilnie działające urządzenia. Ponieważ nie każdy użytkownik telefonu potrafi wgrać nowy firmware, obowiązek „obchodzenia” takich błędów spada na twórców programów. Dlatego programy robią się w środku „brzydkie”, ograniczone i często mniej efektywne, ale za to mogą działać i na starszych, i na nowszych telefonach.
Little Sailor – Wasza aplikacja, która zwyciężyła w bada Developer Challenge. Co było inspiracją do stworzenia właśnie symulatora prowadzenia łodzi żaglowej? Pasja i zamiłowanie, czy może uprzednie przeanalizowanie rynku aplikacji dla platformy bada?
Zdecydowanie to pierwsze. Symulator powstał jeszcze przed konkursem – dla własnych celów, żeby zrozumieć zasadę działania żaglówki i wpływ wiatru na żagiel. Kiedyś wylądowaliśmy sami na żaglówce nie mając żadnej wiedzy o żeglowaniu. Wiemy więc z własnego doświadczenia, że nie jest łatwo samemu zrozumieć na czym żeglowanie polega, jeśli wcześniej nikt nie wyjaśnił podstaw… szczególnie jak się już siedzi w chybotliwej łódce, i nie wiadomo co zrobić jak się wywróci, ani jak dopłynąć do brzegu :-)
Terminy konkursu wypadały akurat w okresie dodawania wizualizacji 3D, zatem konkurs stał się motywacją do dopracowania symulatora, rozwinięcia grafiki i GUI.
Nie analizowaliśmy rynku, choć byliśmy świadomi, że nie ma dojrzałego symulatora żaglówki na platformy mobilne. Program testowaliśmy równocześnie na pięciu różnych platformach, by mieć pewność co do jego stabilności. Zdawaliśmy też sobie sprawę, że gra jest dość specyficzna – nie jest to ani kolejna strzelanka, ani tradycyjny wyścig z kierownicą lewo/prawo, więc nie każdy w niej zasmakuje. Nauka żeglowania wymaga pewnego wysiłku i zaangażowania, staraliśmy się więc w miarę możliwości ją ułatwić i uatrakcyjnić.
Na wszelki wypadek łódka wyposażona jest też motorek, chociaż być może jego dodane spowodowało odwrotny efekt – bo niektórzy myślą, że chodzi właśnie o pływanie na motorku, i że na tym polega pływanie żaglówką :-) A wyzwanie jest inne – nauczyć się dopłynąć bezpiecznie tam, gdzie się chce, korzystając wyłącznie z wiatru, jaki akurat wieje. I dopłynąć tam szybciej, niż inni!
Ciekawa jest różnorodność reakcji użytkowników na grę tego typu w różnych krajach, w zależności od świadomości, podejścia i tradycji żeglarskich panujących w danym kraju.
Jak widzicie przyszłość? Planujecie dalsze tworzenie aplikacji dla platformy bada, czy może zdecydowaliście się na to jedynie z powodu konkursu?
Konkurs zmotywował nas do przystosowania gry do platformy bada, i obecnie gra jest dostępna w wersji 3D tylko na tej platformie. Niewykluczone, że w miarę dostępnego czasu przeniesiemy nasze wcześniejsze programy na bada.
Bardzo dziękuję za udzielenie odpowiedzi na kilka moich pytań i życzę dalszych sukcesów!
Komentarzy: 15 w “Little Sailor, czyli „kulisy sukcesu” polskich programistów”
Napisz komentarz
Najnowsze wpisy z bloga na pulpicie telefonu - pobierz widget badaOSinfo
Najnowsze komentarze
- Wszystko fajnie o W Samsung Apps pojawiła się gra Alchemy Classic Premium
- sim o Coraz większa popularność platformy bada, ale co z tego.. ?
- deber o Coraz większa popularność platformy bada, ale co z tego.. ?
- bartek o Coraz większa popularność platformy bada, ale co z tego.. ?
- Lee o Coraz większa popularność platformy bada, ale co z tego.. ?
bada-OS.info społecznościowo
Aplikacje po obniżonej cenie
- CamCard Bada – INTSIG INTERNATIONAL HOLDING LIMITED
- Photo Fun – Mango Technologies Pvt Ltd
- Dr Big Neuron – Magic App's
- Afterglow – Gamesoul Studio
- CamScanner Bada – INTSIG INTERNATIONAL HOLDING LIMITED
Przydatne linki
Archiwa
- Maj 2012 (10)
- Kwiecień 2012 (15)
- Marzec 2012 (16)
- Luty 2012 (15)
- Styczeń 2012 (20)
- Grudzień 2011 (30)
- Listopad 2011 (33)
- Październik 2011 (30)
- Wrzesień 2011 (33)
- Sierpień 2011 (42)
- Lipiec 2011 (46)
- Czerwiec 2011 (46)
- Maj 2011 (37)
- Kwiecień 2011 (25)
- Marzec 2011 (30)
- Luty 2011 (27)
- Styczeń 2011 (37)
- Grudzień 2010 (39)
- Listopad 2010 (47)
- Październik 2010 (67)
- Wrzesień 2010 (56)
- Sierpień 2010 (58)
- Lipiec 2010 (32)
- Czerwiec 2010 (16)

2 stycznia 2011, godz. 01:51





ja tylko chciałem się zapytać czy i Space Hell i Little Sailor to na tym samym silniku było napisane ?
Nie, raczej nie. Jest znaczna różnica w obu grach – sterowanie, możliwości obrotu kamery. I Pan Marcin w końcu tylko pomagał, a sam tworzy gry we własnym zakresie :)
@Matiej to są drobne różnice … każdy napisał je tak jak potrzebował, może sam core jest wspólny :)
Ale tak czy owak gratki dla oby Panów ;D
Ja tam kocham żeglować, więc aplikacja od razu mi się spodobała. Prosiłbym tylko o usunięcie problemu z zacinką podczas włączania silnika bo trzeba restartować fona. Gratuluje panowie świetna robota!
Ten błąd występował tylko na sofcie 1.0 i wydaje mi się, że ostatnia aktualizacja aplikacji miała to wyeliminować – według opisu :)
Jak juz pisac o sukcesach.Portal telekomuniacyjny -Telepolis- w plebiscycie na „10 najgorętszych telefonów 2010 roku” na pierwszym miejscu umiescil samsunga WAVE.Czytajac uzasadnienie nawet nie wiedzialem co mam,pozostale telefony mialy plusy i minusy ale to wavik jest top1 – http://telepolis.pl/artykuly.php?id=349
ta gra jakaś kiepska. nie idzie jakoś nawet w to pograć, irytuje a nie uprzyjemnia czas.
i czemu ona zdobyła 1 miejsce? przecież tam wiele innych gier jest lepsze od tego czegoś. :|
Moim zdaniem nie masz racji. Pokaż mi grę w samsung apps która jest tak rozwinięta od strony technicznej i w której warunki atmosferyczne mają jakiś wpływ na rozgrywę ? Fakt nie jest to jakaś super grywalna petarda ale mi się osobiście podoba. Nie wiem czy wyświetla sie na tv prawidłowo po podłączeniu kabla ale jeżeli tak to pewnie będzie fajna zabawa :).
popek, wszyscy łączymy się z tobą w bólu że wydałeś tyle kasy na „to coś” :P
gra odlotowa tylko trzeba być troche otwartym zeby sie czegos nowego nauczyc
bo symulator uprzyjemni czas tylko tym którzy chcą w niego grać
mi też niestety się nie chce ;)
gra niszowa, ale zasługuje na 1 miejsce
[...] pokaźna liczba aplikacji stworzonych właśnie przez naszych rodaków i w wielu przypadkach, aplikacje te są naprawdę godne polecenia. A jak się okazuje – nie zanosi się na to, by wkrótce ich zainteresowanie platformą bada [...]
[...] w ubiegłym roku odnieśli spore sukcesy, nie tylko na arenie krajowej, ale także światowej. Wystarczy wspomnieć o aplikacji Little Sailor, która zwyciężyła w konkursie bada Developer Challenge, czy też Space Hell, która po [...]
[...] się również globalny konkurs bada Developer Challenge, w którym zwyciężyło polskie studio Mooncoder ze swoją aplikacją Little Sailor. Dodatkowo, dla developerów z naszego kraju przygotowano konkurs bada Cup, w którym główną [...]
[...] odsłonie konkursu globalnego – bada Developer Challenge – zwycięstwo przypadło aplikacji Little Sailor stworzonej przez programistów znad Wisły, ze studia Mooncoder. W ubiegłym roku zapowiedziane zostały natomiast kolejne dwa konkursy, do [...]
[...] dla developerów organizowanych przez Samsunga, również wyraźnie zaznaczyli swój udział, zdobywając kilka nagród już w pierwszym z nich. Obecnie ku końcowi zapewne zmierza już drugi z nich, w którym zwyciężą aplikacje, które [...]